Pamiętacie jak jakiś czas temu napisałem Wam wielką wspominkę o tym jak bardzo potrzebne jest mi PSP i trafia do mnie bardziej niż Vita? Jeśli nie, zawsze można to nadrobić klikając np. tutaj. Ale tego typu materiałów nie koniec, bo przecież na własnego zapyziałego YT wrzuciłem poradnik odnośnie PSP, ponownie sugerując, że Playstation Vita nie jest zabawką dla mnie, co nie przeszkadzało mi w tej samej chwili trzymać jej w rękach.
Za pierwszym i za drugim razem miałem rację.

