Nie ma co się oszukiwać. Nasza przyjaźń nie miała szans na powodzenie, ani tym bardziej rozkwitnąć do czegoś większego i bardziej złożonego. Monster Hunter World nie sprawił, żebym nawet polubił serię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennik. Pokaż wszystkie posty
Jako że moim następnym zadaniem ma być ubicie prawdziwej bestii, nie tych popłuczyn co do tej pory wyskakiwały z krzaczorów, trzeba się do tego zdania odpowiednio przygotować. Zapytałem się znajomego specjalisty, co ja w ogóle powinienem zrobić, jeżeli Anjanath zabija mnie "na strzała". Znajomek uświadomił mnie w jednej rzeczy – przecież ta gra to festiwal grindu lootu, a ty masz internet.
Pech chciał, że powrót do Monster Hunter World nie był usłany różami. Praktycznie wszystko zbierało się na to, aby tylko do tej gry nie usiąść już nigdy. W zdecydowanej większości sytuacji to sprawy osobiste tak mnie przytłoczyły, że nie byłem w stanie nawet przejść obok konsoli, bo ciągle było coś ważniejszego. Ale co to was obchodzi? Może to być całkiem istotne w dalszym ciągu powrotu do symulatora łowcy potworów.
Przyznam szczerze, że z przyczyn... różnych... między pierwszym a drugim dniem musiałem zrobić trochę przerwy. To sprawiło, że zapomniałem nawet tak podstawowych spraw, jak czym się atakuje i o co w ogóle w całej grze chodzi. Zupełnie jak jakaś opowieść fantasy: budzę się (w tym przypadku oznacza, że uruchamiam grę) po środku miasta i... co ja właściwie miałem tu zrobić? W gornym rogu ekranu wyskakują mi jakieś badania, gadam z ludźmi o jakiś latających drużynach, co się rozbili, ja w ogóle nie ograniam o co w tym wszystkim chodzi.
Nad cyklem takich notek myślałem już od dawna. Wiele gier przeciąga się nie tyle na godziny, co na tygodnie i miesiące zabawy. Monster Hunter World może być tego idealnym przykładem. Dlatego zapraszam na nieregularny dziennik, będący takim moim małym archiwum przemyśleń na temat tej gry.
Polecany post
Seria nieporozumień w Gravity Rush [PS Vita]
Pamiętacie jak jakiś czas temu napisałem Wam wielką wspominkę o tym jak bardzo potrzebne jest mi PSP i trafia do mnie bardziej niż Vita? ...
Top 10
Chmura tagów
3DS
Anime
Atlus
Batman
DBS Card Game
DC Comics
Dragon Ball
DS
Dziennik
Felietony
Filmy
Gry
Kingdom Hearts
Komiksy
Konsole
Marvel
Metal Gear Solid
Metroid
MGS
Monster Hunter
Nintendo
PC
Persona 5
PlayStation
Pokemon
Przeciętniaki
PSP
Recenzja
Seriale
Sony
Spider-Man
Square Enix
Switch
The Legend of Zelda
Ubisoft
Wii
Wii U
X-Men
Xeno
Obsługiwane przez usługę Blogger.




